Dzisiaj napiszę wam trochę o pozytywnym szkoleniu psa. Są dwa sposoby, aby czegoś zwierzę nauczyć. Pierwszy sposób oparty jest na fizycznym przymusie, sposób drugi natomiast polega na stosowaniu nagród. Zazwyczaj ten drugi dla człowieka i zwierzęcia jest o wiele przyjemniejszy. Kto by chciał cały czas tylko krzyczeć i bić psa, nic w tym fajnego. Przy szkoleniu pozytywnym można zaprzyjaźnić się z psem, poznać go lepiej, a on pozna lepiej was. W szkoleniu pozytywnym nie ma miejsca na lęk, ból, użycie siły czy pojęcie podporządkowania.
W przypadku szkolenia asertywnego uczysz się szarpać, bić, krzyczeć czy potrząsać psem kiedy zrobi coś czego nie chcesz. Robisz to też wtedy gdy chcesz żeby pies coś zrobił. Pies wtedy uczy się agresji, albo będzie robił wszystko, ale dlatego, że się ciebie boi. Jeśli użyjesz nadmiernej siły pies może doznać urazu. Dlatego lepiej uczyć psa pozytywnie. Nie robić krzywdy to żywa istota ona czuję. Czy ty byś chciał żeby ktoś cię cały szarpał, bił i krzyczał na ciebie. Wydaje mi się, że nie, a jakby ktoś coś takiego robił, pozwolił byś mu na to? Nie, oddał byś mu tym samym. Pies myśli tak samo jak człowiek, nie jest głupi.
Pies zawsze będzie cię kochał. One są wierne nie zostawią cię dlatego, że je uderzysz, będzie cały czas przy tobie. Dlatego naucz się, że w dzisiejszych czasach psa uczy się posłuszeństwa, nie biciem tylko nagrodą.
Pewnie chciał/chciała byś żeby twój pies nie gryzł, nie szczekał, nie skakał, nie kopał dziur w ogrodzie, to jest psia natura on będzie szczekał, będzie czasem gryzł to jest pies. Można go nauczyć, żeby mniej szczekał, żeby był grzeczniejszy, ale metodą pozytywną. Pies robi to dlatego, bo sprawia mu to przyjemność. Jak pies zrobi coś dobrze powinien dostać jakiś przysmak, pochwałę lub swobodę, dla psa jest to zapłatą. Wystarczy poświęcić trochę czasu i pies nauczy się nie których rzeczy, nie będzie to łatwe, będzie to trochę trwało, ale czy to tak duży problem, raczej nie.
Pamiętaj pies potrzebuję przynajmniej 1-2 godziny zabawy dziennie, a jak nie masz czasu żeby codziennie się z nim bawić, baw się przynajmniej co drugi dzień. Trzeba z nim chodzić na spacery, do weterynarza na szczepienia i nie tylko. Trzeba go szkolić, a on w zamian za to wszystko zaakceptuję cię taki jaki jesteś, będzie cię kochał bezwarunkowo, dorastał. Trzeba pamiętać, że pies to też duże koszty, utrzymanie psa może kosztować od 1500-5000zł, ale to nie jest najważniejsze. Ważne jest to żeby kochać psa być z nim, zajmować się nim. To wszystko co miałam do napisania dzisiaj. Mam nadzieje, że post się spodobał i czekajcie na kolejny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz